MichaelOwen

jedyny polski serwis fanów Owena

PANEL LOGOWANIA PANEL LOGOWANIA


DOŁĄCZ DO NAS DOŁĄCZ DO NAS

Chcesz mieć pełny dostęp do strony? Pisać komentarze? Zarejestruj się już teraz!

Zacznij aktywnie uczestniczyć w życiu strony i już teraz ZAREJESTRUJ SIĘ

RozgrywkiBramki
Premier League3
Carling Cup2
Liga Mistrzów4
FA Cup0
Łączna ilość bramek: 9

Michael Owen trenuje wraz z nowymi kolegami z Manchesteru.

Newcastle United ( NUFC ) Arsenal Londyn Manchester United Wayne Rooney Liverpool Forever- najlepszy serwis o Liverpool FC Aston Villa Marco Van Basten

Wymęczone zwycięstwo nad Wolverhampton

Paul Scholes ratuje Czerwone Diabły strzelając gola w 73. minucie. United obejmuje pozycje lidera.

Manchester United pokonał Wolverhampton 1:0 w ostatnim sobotnim spotkaniu Premier League.

Przez większą część spotkania defensywa Wilków spisywała się dobrze przez co nadał było 0:0. Lecz w 73 minucie szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Manchesteru United, a dokładnie do Paula Scholesa.

Gdy Nani posłał ładną piłkę w pole karne jeden z obrońców Wilków interweniował tak niefortunnie, że piłka trafiła do Scholesa. Ten z łatwością strzelił swojego setnego gola w Premiership.

Okazało się, że ta jedyna bramka przesądziła o losach spotkania. Ostatecznie Czerwone Diabły wygrały spotkanie i póki co liderują w Premier League, przynajmniej do jutrzejszego dnia.

Wolverhampton - Hahnemann; Zubar, Craddock, Berra, Ward; Henry; Foley, Guedioura, David Jones, Jarvis; Doyle.
Ławka rezerwowych : Hennessey, Elokobi, Ebanks-Blake, Keogh, Vokes, Milijas, Mancienne.

Man Utd - Van der Sar, Brown, Vidic, Ferdinand, Evra; Scholes; Valencia, Carrick, Gibson, Nani; Berbatov.
Ławka rezerwowych : Foster, Neville, Park, Rafael Da Silva, Fletcher, Obertan, Diouf.

Sędzia - Peter Walton

źródło: manutd.com.pl

dodał: Putek
data: 2010-03-06 22:38:06
komentarze: 2

Komentarze Komentarze

#1 dodał: Owen92; data: 2010-03-07, 20:57
Bez Michaela te zwycięstwa to już nie jest to samo;(
#2 dodał: Putek; data: 2010-03-07, 22:28
No dokładnie, radość z oglądania meczy już nie ta sama :P Nawet jak siedział na ławce, chętnie oglądałem mecz, mając nadzieje, że wejdzie chociaż na 10 minut :) Coś czuje, że ta strona troszke "zdechnie" przez tą kontuzje :(