Pewna wygrana Diabłów na Old Trafford ! Owen strzela !
Manchester United na swoim stadionie pewnie pokonuje West Ham 3:0. Ostatnią bramkę dla Diabłów strzelił Michael Owen
We wtorkowy wieczór na stadionie Old Trafford doszło do pojedynku Manchesteru United z West Ham United w ramach 20 kolejki Angielskiej Premier League.
W stosunku do poprzedniego spotkania z Evertonem zaszło kilka zmian w jedenastce United. Szansę gry dostał między innymi długo nieobecny Anderson. Doskładu powrócił także Nemanja Vidic. Od pierwszych minut zagrał również Darren Gibson. Jeśli chodzi o Polskich fanów to niestety nie mogli oni zobaczyć w akcji Tomka Kuszczaka. Zamiast Polaka zagrał Ben Foster.
Od pierwszych minut tego meczu zaatakowali gospodarze, co mogło przynieść korzyść już w siódmej minucie. Jednak doskonałą okazję. W tej sytuacji Ekwadorczyk zmarnował fantastyczne podanie Berbatowa. Minutę potem z powodu urazu, który kilka minut potem zmusił na zejście Andersona z boiska zakończył jego udział w tej rywalizacji. W miejsce Brazylijczyka wszedł Park Ji-Sung.
Kolejne minuty to próby jednak i drugich. Dopiero w 21 minucie pierwszą akcję przeprowadzili goście. Behrami strzelał, ale jego uderzenie minęło słupek bramki Fostera. Chwilę potem potężne uderzenie na bramkę Fostera. Futbolówka odbiła się od jednego z zawodników, przelobowała Fostera, ale ten zdążył ją w porę złapać. Na odpowiedź gospodarzy nie czekaliśmy długo. Pięć minut potem na strzał zdecydował się Valencia, ten z trudem wybronił Green dobitka Berbatowa, ale zbyt lekki strzał.
W kolejnych minutach pokazywał się Park, ale z jego akcji nie wiele wyszło. W 32 minucie jeszcze raz próbował Valencia, ale ponownie górą był Green. Golkiper ,,Młotów" zatrudniany był jeszcze przez kilka najbliższych chwil. Najpierw przez Gibsona, a potem przez Scholesa. Czystego konta nie udało mu się zachować do końca pierwszej części. Po świetnym zagraniu Valencii dobre podanie na bramkę zamienił as United, Wayne Rooney. To była już 22 bramka ligowa Anglika. Chwilę przed przerwą w zamieszaniu polu karnym United dobrze zachował się Vidic, który uprzedził wszystkich i wyekspediował piłką daleko,daleko w trybuny. Do końca pierwszej części nic się już nie zmieniło.
Na drugą połowę wyszła ta sama jedenastka United, zaś w drużynie gości za Franco wszedł najuboższy zawodnik,jeśli chodzi o zarobki w Anglii, Mido. Dziesięć minut po rozpoczęciu gry piłkę do siatki rywali wbił ponownie Wayne Rooney. To 23 ligowa bramka Anglika, a druga w tym meczu. Drugą asystę zaliczył Antonio Valencia.
Szybko starali się odpowiedzieć goście, jednak Cole nie miał tego dnia szczęścia. Manchester starał się wciągnąć na swoją połowę rywali i przeprowadzić szybko kontratak. Szczęścia próbował Scholes, ale Green górą w tym pojedynku. W 68 minucie kolejny groźny strzał gości, ale na posterunku Ben Foster. Między 75, a 77 mintą doszło do kilku roszad w obu ekipach. Trener WHU postanowił zmienić Dyera za Damantiego. Chwilę potem przy hucznych brawach z boiska zeszli Berbatow i Rooney, a w ich miejsce Diouf i Owen.
Tuż po wejściu na murawę Michael Owen wpisał się na listę strzelców. Po podaniu Scholesa Anglik wyszedł na czystą pozycję i nie zmarnował takiej okazji. Wynik już nie uległ zmianie i tym samym United zrehabilitowali się za sobotnią porażkę z Evertonem.
Manchester United - West Ham United 3:0 (1:0)
Bramki: Rooney 38' 55', Owen 80'
Man Utd: Foster - Neville, Brown, Vidić, Evra - Valencia, Scholes, Gibson, Anderson (Park 19') - Rooney (Diouf 78'), Berbatow (Owen 78')
West Ham: Green - Faubert, Tomkins, Upson, Spector - Behrami (Colllison 63'), Kovac, Noble, Diamanti (Dyer 75') - Franco (Mido 46'), Cole
źródło: manutd.com.pl
dodał: Putek data: 2010-02-23 23:30:45 komentarze: 2 |
Więcej informacji o:
- Michael Owen
- Premier League
- Manchester United









