MichaelOwen

jedyny polski serwis fanów Owena

PANEL LOGOWANIA PANEL LOGOWANIA


DOŁĄCZ DO NAS DOŁĄCZ DO NAS

Chcesz mieć pełny dostęp do strony? Pisać komentarze? Zarejestruj się już teraz!

Zacznij aktywnie uczestniczyć w życiu strony i już teraz ZAREJESTRUJ SIĘ

RozgrywkiBramki
Premier League3
Carling Cup2
Liga Mistrzów4
FA Cup0
Łączna ilość bramek: 9

Michael Owen trenuje wraz z nowymi kolegami z Manchesteru.

Newcastle United ( NUFC ) Arsenal Londyn Manchester United Wayne Rooney Liverpool Forever- najlepszy serwis o Liverpool FC Aston Villa Marco Van Basten

Manchester United remisuje z Sunderlandem

Manchester United bez kontuzjowanego Michela Owena w składzie zremisował na Old Trafford z Sunderlandem.

W ramach 8 kolejki Premier Leage, Manchester United zagrał na Old Trafford z Sunderlandem.

Mecz zakończył się remisem 2:2 po samobójczym golu obrońcy "Czarnych Kotów" - Antona Ferdinanda.

Sir Alex Ferguson zdecydował się na nietypowe ustawienie swojej drużyny. Gospodarze bowiem zagrali ustawieniem 4-3-3,w którym trzecim napastnikiem był strzelec jedynej bramki dla Man Utd w meczu przeciwko Wolverhampton w Carling Cup - Danny Welbeck.

Mecz zaczął się od sporej niespodzianki, bowiem w 7 minucie spotkania goście objęli prowadzenie. Na listę strzelców wpisał się wówczas Darren Bent.0:1.

Manchester United wyrównał za sprawą Dymitara Berbatowa w 58 minucie. Bułgar piłkę w bramce Sunderlandu umieścił strzałem z przewrotki.1:1.

Jak się okazało, piękny gol Berbatova nie zrobił wrażenia na śmiało poczynających sobie "Czarnych Kotach", bowiem 7 minut później, ponownie objęli prowadzenie. Tym razem na listę strzelców wpisał się Kenwyne Jones, który po błędzie Fostera nie miał problemów by skierować piłkę do siatki strzałem głową.1:2.

W 85 minucie spotkania kibice na Old Trafford mogli znów uwierzyć w korzystny rezultat za sprawą czerwonej kartki, którą ujrzał Richardson.

Bezmyślny incydent wyrzuconego zawodnika mógł mieć wpływ na to, że Sunderland nie potrafił dowieźć niezwykle korzystnego wyniku do końca. W doliczonym czasie gry, do własnej bramki piłkę skierował obrońca gości - Anton Ferdinand, który zmienił tor lotu piłki uderzonej przez Patrice Evre.2:2.

W meczu nie zobaczyliśmy oczywiście Michela Owena, który zmaga się z kontuzją pachwiny, która nie wykluczy go na szczęście na długo z gry...

Składy obu drużyn:
Man Utd: Foster - O'Shea, Evans, Vidić, Evra - Nani, Fletcher (Carrick 71'), Scholes (Anderson 46'), Welbeck (Valencia 71') - Rooney, Berbatow.

Sunderland: Gordon - Bardsley, Turner, Ferdinand, Richardson - Malbranque (McCartney 86'), Cana, Cattermole, Reid (Henderson 73') - Bent, Jones (Campbell 84')

dodał: Fan michaela
data: 2009-10-03 23:50:13
komentarze: 8

Komentarze Komentarze

#1 dodał: Putek; data: 2009-10-04, 11:32
Oglądałem mecz, bardzo słaby w wykonaniu United, mało zagrożenia pod bramką rywali, niedokładne podania oraz świetnie spisujący sie Foster... SAF musi wkoncu przestać tak testować formacje, bo 4-3-3 dla United jest poprostu złe, jedynie klasyczne 4-4-2 dobrze sie sprawdza, i niech sie tego trzyma, a będzie dobrze. No i jeszcze bramkarza na nr. 29 zmienić, bo 12-stce nie idzie :D
#2 dodał: Dormamu; data: 2009-10-04, 12:56
Ten mecz był trochę ciekawy, ale sunderland juz prowadziło 7 minucie strzelił byly zawodnik Totenchamu Darrent Bent...
#3 dodał: Goalmachine; data: 2009-10-04, 14:26
Oni grali 442 Putek.A 443 to niech graja moga nawet przegrywac oby Owen ZAWSZE grał.ALex dobrze mysli niewazne dobro zespołu TYLKo Miachela.
#4 dodał: Dormamu; data: 2009-10-04, 14:40
Goalmachine może masz rację ale, Owen nie grał ale może, w następnym meczu zagra 45 minut a może 90 ale wątpie żeby Michael Owen zagrał tyle czasu pewnie zagra tyle Wayne Rooney albo Dymitar Berbatov a co do pomocników to ja bym powiedział że Michael Carrik nie ma formy Antonio Valencja nawet ma ale ostatnio, nie trafił bramki ja ko pomocnik
a jeszcze obrońcy to Wes Brown nie gra za dobrze ale Neville gra nawet dobrze wiecie ile ma lat 34 ma lat może będzie
grał bardzo dobrze liczymy chyba na to...
#5 dodał: Putek; data: 2009-10-04, 14:49
@Goalmachine - A właśnie grali 4-3-3, w ataku Roo, Berba oraz Welbeck, a w pomocy Scholes, Nani oraz Fletcher. Dokładnie to było tak : Foster – Evra, Vidić, Evans, O’Shea – Nani, Scholes (Anderson 46’), Fletcher (Carrick 71’) – Berbatow, Rooney, Welbeck (Valencia 71’)
#6 dodał: Dormamu; data: 2009-10-04, 14:58
Wiesz co Putek masz rację no bo właśnie tyle grali co napisałeś:):):)
#7 dodał: Goalmachine; data: 2009-10-04, 16:28
To równie dobrze można stwierdzić grali 424 i Nani był też napastnikiem.Można i tak.
#8 dodał: Putek; data: 2009-10-04, 17:14
Ale Nani był bardziej cofnięty od Welbecka, grał na typowej prawej pomocy, a Welbeck był napastnikiem tylko od lewej strony xD No ale w sumie można powiedzieć, że to bylo 4-4-2, niech Ci będzie :P