Big Sam: Wolę Ruuda, nie Owena.
Big Sam: Potrzebuję zawodnika, który będzie mógł zagrać co najmniej 30 meczy w następnym sezonie.
Trener Blackburn Rover, Sam Allardyce byłby szczęśliwy, gdyby udało mu się sprowadzić na Ewood Park Ruuda van Nistelrooya. Michela Usługami Owena nie jest zainteresowany z powodu kontuzji.
Boss Blackburn desperacko poszukuje napastnika po tym jak klub opuścili Roque Santa Cruz i Matt Derbyshire. Big Sam natychmiast zainteresował się zawodnikiem Realu Madryt i to właśnie jego chce sprowadzić, co jest bardzo ambitnym celem.
Sam Allardyce potrafi przekonywać zawodników a najlepszym tego przykładem może być namówienie Nicolasa Anelki do podpisania kontraktu z Boltonem. Allardyce nie widzi więc powodu, by nie udało mu się dokonać tego samego z byłą gwiazdą Manchesteru United.
"Kto by pomyślał, że Bolton mógłby mieć Nicolasa Anelke? Nikt... a ja przyszedłem i go sprowadziłem." - powiedział Big Sam.
"To będzie wspaniałe, jeżeli powtórzę to z Van Nistelrooyem".
Big Sam za główną przeszkodę stawia kwestię zarobków. W Blackburn Rovers Holender nie mógłby liczyć na taką pensję. Trener Blackburn ma jednak nadzieję, że zawodnik Realu Madryt na pierwszym miejscu stawia sobie regularną grę.
Kolejnym piłkarzem, który jest dostępny za darmo tego lata jest oczywiście Michael Owen. Allardyce jednak nie chce ryzykować i dlatego nie jest zainteresowany usługami zawodnika, z którym pracował w przeszłości na St. James Park.
"Przeszkadza mi tylko kwestia jego kontuzji."
"Potrzebuję zawodnika, który będzie mógł zagrać co najmniej 30 meczy w następnym sezonie. To się nie przytrafiało Michaelowi od czterech lat." - zakończył Allardyce.
dodał: Fan michaela data: 2009-06-27 15:17:53 komentarze: 5 |
Więcej informacji o:
- Transfery
- Michael Owen









